Tytuł: Portret damy
Autor: Wyczółkowski Leon (1852 - 1936)
data powstania: 1889 rok
wymiary:
wys.:  45.0  [cm]       szer.:  55.0  [cm]
technika: olej na płótnie
sygnatura: l.śr.L.Wyczółkowski 1889



O autorze:
Czołowy malarz, grafik i rysownik okresu Młodej Polski, w tym wybitny reprezentant realistycznego nurtu w polskiej sztuce. Początkowo artysta doskonalił swój warsztat  w zakresie malarstwa olejnego. Około 1904 roku skoncentrował się na rysunku pastelami, by w kolejnym etapie swej twórczości przejść do oryginalnej grafiki - stając się tym samym, jednym z pionierów tejże dyscypliny.

Edukację artystyczną rozpoczął w 1869 roku, w warszawskiej Klasie Rysunkowej, gdzie kształcił się pod kierunkiem Antoniego Kamińskiego, Rafała Hadziewicza oraz Wojciecha Gersona. Dalszą naukę odbywał w Monachium, uczęszczając do pracowni Aleksandra Wagnera, jednakże już w 1877 roku powrócił na ziemię ojczystą i trafił pod skrzydła Jana Matejki - ucząc się w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Następnie artysta przebywał we Lwowie, Warszawie -  również na Ukrainie.

Mówi się, że właśnie ów pobyt na Ukrainie przyniósł w twórczości artysty największy stylistyczny przełom, zapoczątkowując w jego sztuce nurt realizmu. W trakcie tego, z przerwami, dziesięcioletniego pobytu,zafascynowany malowniczością rozległego krajobrazu, jak i tętniącym życiem tamtejszej ludności, Wyczółkowski na bieżąco dokumentował ukraińską  rzeczywistość. Malował pejzaże, sceny rodzajowe, pracę ludzi. Wielokrotnie też powtarzał poszczególne motywy, osadzając je w innej porze dnia, roku. Jego obrazy plenerowe, ze względu na sposób malowania, włączane były do malarstwa impresjonistycznego.

 W jego wcześniejszym okresie, za czasów studiów - pod kierunkiem Gersona, twórczość utrzymywana była przezeń w konwencji dość akademickiej. Artysta tedy, w głównej mierze poruszał się wokół tematyki historycznej i religijnej. Nieco później, przebywając  w monachijskiej pracowni u Wagnera, zainteresowania artysty podążały w kierunku werystycznych studiów nad kobiecą postacią. Dojrzalszego, a przy tym bardziej ekspresyjnego stylu, Wyczółkowski nabrał za czasów pobytu w Krakowie, ucząc się pod okiem mistrza Jana Matejki.

Ogrom jego talentu przejawił się zarówno w bogatym repertuarze przedstawianych tematów, jak i w szerokiej skali środków ekspresji. I tak, jak w początkowym okresie artysta bazował głównie na malarstwie olejnym, tak z czasem technika jego zaczęła się rozrastać o pastel, akwarelę i kredkę. Nie bał się eksperymentów, przez co spectrum jego warsztatu jest tak rozległe.

Chociaż artysta, w swojej twórczości znalazł także miejsce na symbolistyczny nurt sztuki,  w nie mniejszym stopniu mistrzostwo Wyczółkowski osiągnął na gruncie portretu. Kreśląc pastelem rysy twarzy, werystycznie odtwarzał wygląd swych modeli, sugestywnie oddając ich psychologiczny i emocjonalny profil. Warsztatowa perfekcja tych wizerunków przejawiła się zarówno w bezbłędnym rysunku i wyrafinowanej kolorystyce zawężonej do zaledwie kilku tonów. Wyczółkowski sportretował w swoim dorobku wiele wybitnych osobistości, wśród których znaleźli się miedzy innymi: Jan Kasprowicz, Józef Chełmoński, Stefan Żeromski. Portretował też siebie – do końca życia artysta prowadził malarski zapis własnej osoby. Większość jego autoportretów to popiersia, wykonane w różnych technikach.

W 1895 roku artysta powrócił do Krakowa, gdzie w macierzystej uczelni podjął pracę pedagogiczną - mianowany w 1899 na profesora nauczał tam do 1911 roku. W trakcie tego okresu, utrwalił się również jako jeden ze współzałożycieli ugrupowania, reprezentującego polską sztukę - Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka".  Wyczółkowski włączył się tego czasu w popularyzację polskiej sztuki biorąc udział w ekspozycjach zorganizowanych  w Paryżu Wiedniu, Moskwie i Berlinie. To Kraków obudził w artyście ducha historyzmu, dlatego równie często podejmowanym tematem jego prac była architektura zabytkowa.

Malarz zawsze żywo uczestniczył w ruchu wystawienniczym. Od 1873 roku prezentował regularnie swe prace czy to w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, czy lwowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych. Swoją twórczość prezentował także poza granicami kraju.